Hybryda typu plug-in: Złuszcza się zielona farba

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am und aktualisiert am

Niektórzy je promują, inni kupują. Coraz więcej ekspertów je krytykuje: obecne badania nie dają hybrydom typu plug-in dobrych ocen pod względem emisji CO2. VDA ostro odpowiada. A konsumenci kupują dobrze. 

Die einen fördern sie, die anderen kaufen sie. Und immer mehr Experten kritisieren sie: Aktuelle Studien stellen Plug-in-Hybriden in Sachen CO2-Ausstoss kein gutes Zeugnis aus. Der VDA kontert scharf. Und die Konsumenten kaufen brav. 
Niektórzy je promują, inni kupują. Coraz więcej ekspertów je krytykuje: obecne badania nie dają hybrydom typu plug-in dobrych ocen pod względem emisji CO2. VDA ostro odpowiada. A konsumenci kupują dobrze. 

Hybryda typu plug-in: Złuszcza się zielona farba

Repräsentieren Plug-in-Hybride wirklich das Beste aus beiden Welten? Manch einer hat so seine Zweifel...

Późno, ale jednak Niemcy przyspieszają w elektromobilności. Według Federalnego Urzędu Transportu Samochodowego, przy 82 802 nowo zarejestrowanych samochodach elektrycznych w grudniu, sprzedaż wzrosła siedmiokrotnie (+629 procent) w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku. Udział pojazdów elektrycznych w całym rynku samochodów również osiągnął nowy najwyższy poziom 26,6%. Co czwarty nowy samochód jest już elektryczny. Oznaczało to, że po raz pierwszy udział samochodów elektrycznych był wyższy niż samochodów z silnikiem Diesla, który na koniec 2020 roku kształtował się na poziomie 26,2 proc. W całym 2020 roku udział samochodów elektrycznych w rynku wyniósł 13,5 proc., a nowych rejestracji było o 263 proc. więcej niż w roku poprzednim.

Zielone oszustwo?

Przy liczbie 39 107 sztuk prawie połowę wszystkich nowych rejestracji w grudniu stanowiły pojazdy hybrydowe typu plug-in (PHEV). Jednak to właśnie ten typ pojazdów – często propagowany przez przemysł samochodowy jako najlepszy z obu światów (bezemisyjny na krótkich trasach, ale poza tym także o normalnym zasięgu) – jest wielokrotnie krytykowany. Stowarzyszenia na rzecz ochrony środowiska są solą w oku samochodów hybrydowych i hojnych funduszy zapewnianych im przez państwo. Zarzut: Ich emisja CO2 jest znacznie wyższa niż twierdzą producenci, co oznacza, że ​​pojazdy te zazwyczaj nie są zbyt przyjazne dla środowiska.

Na przykład w zeszłym roku europejska organizacja ochrony środowiska „Transport & Environment” (T&E) zbadała w rzeczywistej eksploatacji trzy popularne hybrydy typu plug-in (BMW X5, Volvo XC60 i Mitsubishi Outlander). Wynik: CO2– Emisje trzech samochodów są od 28 do 89 procent wyższe od oficjalnych wartości, nawet przy pełnym akumulatorze i w optymalnych warunkach testowych. Jeśli pojazdy jeździły wyłącznie w trybie spalania, emisja gazów cieplarnianych wzrosła od trzech do ośmiu razy. Test przeprowadził brytyjski instytut Emissions Analytics.

Badanie zlecone przez Federalne Ministerstwo Środowiska zostało właśnie upublicznione, z którego wynika, że ​​wzrost popularności tych pojazdów zagraża nawet celom klimatycznym w transporcie, ponieważ w codziennej eksploatacji są one zazwyczaj napędzane głównie silnikami spalinowymi. Z badania przeprowadzonego przez Instytut Energii i Badań nad Środowiskiem (ifeu), Öko-Institut oraz „Transport & Environment” wynika, że ​​w 2030 r. w Niemczech będzie około 2,6 miliona samochodów hybrydowych typu plug-in. Na podstawie teoretycznego standardowego zużycia wyemitują one około 2,4 miliona ton CO2 w ciągu jednego roku. W praktyce jednak, zdaniem naukowców, będzie to 6,7 mln ton. Przynajmniej jeśli utrzyma się obecny niski udział pojazdów elektrycznych. W tym przypadku oczekuje się, że do 2030 r. pojazdy elektryczne pracujące w niepełnym wymiarze godzin będą emitować aż do 4,3 mln ton dodatkowej emisji CO2.

Jednak nawet przy większej dyscyplinie elektrycznej, jak wynika z przedmiotowego badania, wartość docelowa nie zostanie osiągnięta: jeśli do 2030 r. codzienne ładowanie stanie się standardem, dodatkowe emisje wyniosą około 0,8 miliona ton. Autorzy badania szacują, że na podstawie aktualnej wiedzy cel CO2 w sektorze transportu wynoszący 95 mln ton na rok 2030 zostanie przekroczony o około 30 mln ton CO2. Zdaniem ekspertów, z punktu widzenia polityki ochrony środowiska, należy pilnie dokonać przeglądu wsparcia w postaci premii zakupowych i ulg podatkowych.

„Pionier elektromobilności”

Na przykład renomowany „Handelsblatt” od razu zatytułował swój raport: „Hybrydy typu plug-in stają się problemem klimatycznym”. Niemieckie stowarzyszenie producentów VDA reaguje pogardliwie i przechodzi na stronę hybryd typu plug-in: „Podczas gdy elektromobilność rozwija się w Niemczech w szybkim tempie, niektórzy krytycy próbują źle wypowiadać się na temat tego typu napędów. Uważamy, że jest to błędne. Udowodniono, że hybrydy typu plug-in w istotny sposób przyczyniają się do skutecznej ochrony klimatu” – stwierdziła w notatce prasowej prezes stowarzyszenia Hildegard Müller. Hybrydy typu plug-in są „pionierami elektromobilności” i jako takie są również klasyfikowane przez Krajową Platformę na rzecz Przyszłości Mobilności (NPM) niemieckiego rządu federalnego, powiedział Müller. I dalej: „Jeśli badania przeprowadzone na zlecenie Federalnego Ministerstwa Środowiska doprowadzą obecnie do wniosku, że hybrydy typu plug-in zagrażają celom klimatycznym w transporcie, to graniczy to z celowym wprowadzaniem konsumentów w błąd”.

W rzeczywistości prawdą jest odwrotność zarzutów: grupa zadaniowa NPM zaświadcza, że ​​hybrydy typu plug-in mają potencjał ograniczenia emisji CO2-Możliwość znacznego ograniczenia emisji w ruchu drogowym. W połączeniu z wykorzystaniem paliw alternatywnych mogłyby stanowić integralną część portfolio napędów przyszłości. Müller: „Jesteśmy przekonani, że hybrydy typu plug-in są centralnym instrumentem umożliwiającym szybkie osiągnięcie wymiernego postępu w ochronie klimatu. Wraz ze zwiększaniem się zasięgów na napędzie elektrycznym i ulepszoną infrastrukturą ładowania wzrasta również odsetek pojazdów z napędem elektrycznym”.

Obecnie średni zasięg pojazdów PHEV na napędzie elektrycznym wynosi około 50–70 kilometrów. Pierwsze modele typu plug-in o zasięgu od 80 do 100 kilometrów są już dostępne lub zapowiedziane. Według MiD (Mobility in Germany) niemal 99 proc. codziennych podróży po Niemczech można odbywać przy użyciu napędów elektrycznych. Odpowiada to 75 procent całkowitego rocznego przebiegu. „Hybrydy typu plug-in rozwiewają obawy związane z krótkimi zasięgami. Można je wykorzystywać do wszystkich potrzeb związanych z mobilnością, od codziennych dojazdów do pracy, przez pracę z napędami elektrycznymi, po długie podróże z ekologicznymi silnikami spalinowymi” – mówi Prezes VDA. W rzeczywistości oznaczałoby to „to, co najlepsze z obu światów”. Według Müllera grupa ekspertów NPM również dochodzi do wniosku, że technologia hybrydowa pomaga rozłożyć redukcję zatrudnienia w fazie transformacji przemysłu motoryzacyjnego.

1 punkt ładowania dla 17 samochodów

Wszyscy uczestnicy rynku, eksperci i obserwatorzy są zgodni co do jednego: problemem dla rozwoju elektromobilności pozostaje infrastruktura ładowania. A to najwyraźniej nie nadąża za wzrostem nowych rejestracji samochodów elektrycznych. Według niemieckiej Federalnej Agencji Sieci w Niemczech istnieje obecnie 34 056 publicznie dostępnych punktów ładowania. Na początku roku flota liczyła około 580 000 samochodów elektrycznych, a obecnie 17 samochodów elektrycznych musi korzystać z publicznie dostępnego punktu ładowania. W maju 2020 r. było ich jeszcze około 10. Istnieje tutaj ogromna potrzeba działań, w tym w Austrii.Mitte

Jest to tym bardziej prawdziwe, że elektromobilność najwyraźniej dotarła już do głównego nurtu społeczeństwa: w grudniu większość nowych rejestracji samochodów elektrycznych (41 proc.) przypadała na prywatnych właścicieli. Nabywcy samochodów służbowych stanowili drugą co do wielkości grupę właścicieli na rynku nowych samochodów elektrycznych z udziałem 31 procent, a za nimi plasowały się inne grupy właścicieli, takie jak właściciele, wypożyczalnie samochodów i dealerzy pojazdów z udziałem 28 procent.