Wciąż irytują nas ceny paliw
Ceny energii dla austriackich gospodarstw domowych były w lipcu o 13,7% wyższe niż rok wcześniej. Paliwa są w dalszym ciągu głównym czynnikiem kształtującym ceny, jednak ich znaczenie maleje.

Wciąż irytują nas ceny paliw
W porównaniu z poprzednim miesiącem czerwcem wskaźnik cen energii (EPI) obliczony przez Austriacką Agencję Energetyczną wzrósł o 2,2%; Ogólna inflacja była tu również znacznie niższa i wyniosła 0,3%. W szczególności paliwa wpływają na wskaźnik cen energii, ale ich znaczenie będzie spadać w miarę zwiększania się zelektryfikowania mobilności. W lipcu 2021 r. cena oleju napędowego wzrosła o 2,8% w porównaniu do poprzedniego miesiąca i o 20,6% w porównaniu do lipca 2020 r. Ceny benzyny premium wzrosły od czerwca do lipca 2021 r. o 3,5%, czyli o 23,2% więcej niż rok wcześniej. Zbiornik pełen 50 litrów oleju napędowego kosztował 10 euro, a benzyna premium 12 euro więcej niż rok temu.
Widoczne odwrócenie trendu
„Paliwa, ze względu na ich dużą wagę w kalkulacji austriackiego wskaźnika cen energii, mają ogromne znaczenie dla jej rozwoju. W przyszłości to się znacząco zmieni, bo wytyczona zostanie droga w stronę e-mobilności” – analizuje Herbert Lechner, dyrektor zarządzający Austriackiej Agencji Energetycznej. W ofercie nadal dominują silniki spalinowe, a jedynie 1,2% pojazdów to pojazdy w pełni elektryczne. „Tendencja jest jednak wyraźna i wskazuje na pojazdy akumulatorowo-elektryczne. Od 2017 r. samochody z silnikiem Diesla odnotowują znaczne straty rynkowe, na czym na krótko skorzystały samochody benzynowe – ale obecnie również nowe rejestracje wskazują na spadek. Z kolei w pierwszych siedmiu miesiącach 2021 r. zarejestrowano więcej samochodów czysto elektrycznych niż w całym 2020 r. A politycy i główni gracze na rynku samochodów w dalszym ciągu napędzają ten rozwój” – podkreśla Lechner.