Autonomiczna jazda dopiero od 2035 roku
Droga do jazdy autonomicznej zajmie więcej czasu, niż pierwotnie oczekiwano, przy stopniowym ulepszaniu sprzętu, oprogramowania i infrastruktury.

Autonomiczna jazda dopiero od 2035 roku
W Austrii i pozostałej części Europy udział 15% w pełni zautomatyzowanych lub autonomicznych nowych pojazdów jest przewidywany dopiero w 2035 r., jak pokazuje „Digital Auto Report 2020” sporządzony przez Strategy&, globalną firmę doradczą ds. strategii PwC. W szczególności testowanie czujników i algorytmów jazdy, a także sprawdzanie bezpieczeństwa stanowią wyzwanie dla jazdy autonomicznej. Skutki Covid-19 jedynie pośrednio przyczyniają się do opóźnienia: zamiast znajdować się pod presją kosztów producentów samochodów, którzy muszą teraz krytycznie przyjrzeć się swoim inwestycjom w badania i rozwój, firmy technologiczne, które rozwijają się w dłuższej perspektywie, mogłyby przyspieszyć rozwój samochodów autonomicznych. „W pełni autonomiczny pojazd, który potrafi poruszać się w każdym środowisku i w każdej sytuacji, pozostaje na razie wizją, ale cel będzie nadal realizowany poprzez indywidualne oferty funkcjonalne, które będą składane klientowi krok po kroku” – mówi Peter Trögel, ekspert motoryzacyjny i dyrektor Strategy& Austria. W przeciwieństwie do pojazdów zautomatyzowanych, rozpowszechnienie elektromobilności już teraz rośnie na arenie międzynarodowej. Oczekuje się, że w Europie i Chinach nowe pojazdy akumulatorowo-elektryczne będą w 2020 r. stanowić 4% całej floty. Autorzy badania przewidują do 2030 r. wzrost wskaźników w obu regionach do ponad 30% w każdym z nich.